Imponująca kolekcja butów

buty damskieNajwiększym hobby Marii zawsze było kolekcjonowanie butów. Największą półkę jej szafy zajmują buty damskie. Kobieta gromadziła je przez 30 lat. Zbierała te buty damskie od sklepów obuwniczych, osób prywatnych, znajomych, członków rodziny… Wielu ludziom wydawała się ta pasja bezsensowna, niekiedy mówili Marii wprost: „co za głupstwo, to gorsze niż zbieranie znaczków, bo zajmuje więcej przestrzeni”. Pani Maria jednak nigdy nie zważała na zgryźliwości innych i kolekcjonowała zawzięcie obuwie, głównie buty damskie, jako że sama jest kobietą, ten rodzaj pantofli (kobiece) interesował ją najbardziej. Dzisiaj kolekcjonerka posiada już 20 000 par butów. Zbiory są po prostu imponujące, pochodzą z różnych części świata, m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Jamajki, Chin i Nowej Zelandii. Maria prowadzi stronę internetową, na której ogłasza cykliczne zbiórki obuwia. Buty damskie z Azji są dla hobbystki szczególnie ważne, gdyż sama mieszkała w różnych rejonach tego kontynentu przez blisko 10 lat. Nepal, Sri Lanka, Chiny oraz Japonia są jej dobrze znane. Kolekcjonerka przyjmuje ogromne ilości pantofli od swoich dawnych znajomych i dalekich krewnych, których pozostawiła w Tokio oraz Pekinie, oni również regularnie zamieszczają w prasie lokalnej ogłoszenia dotyczące skupu butów. Najliczniej trafiają do nich buty damskie w rozmiarze 35 oraz 36, a więc bardzo małe. Zdarzają się niekiedy rozmiary jeszcze niższe. Jak przystało na Azjatki, charakteryzują się one niezwykle małymi stopami, stąd w zbiorach Marii tego typu buciki stanowią większość. Kolekcja obuwia międzynarodowego, dzieło naszej rodaczki opisana została dwukrotnie w New York Times i brytyjskim wydaniu Vogue’a z marca 2010 roku. Pani Maria z dumą prezentowała swoje zasoby także w wielu polskich czasopismach i dziennikach, udzieliła kilka wywiadów dla telewizji regionalnych oraz TVN. Od czasu do czasu pojawia się na pokazach mody znanych projektantów, ponieważ, jak twierdzi, chce być na bieżąco z najnowszymi trendami mimo, iż jej buty są poza wszelkimi modowymi wyznacznikami. Najważniejsza jest dusza właściciela, której cząstkę pozostawił „gdzieś między cholewą a obcasem” – jak żartobliwie mawia Maria. „Te wszystkie buty damskie, męskie, dziecięce… – oto cały jej świat” – komentują hobby dzieci kolekcjonerki. „Nie grozi jej nuda starości, gdyż ta pasja jest silniejsza od wieku i wyznacza jej coraz ciekawsze cele, np. ostatnio powzięła pomysł sprowadzenia unikatowych koreańskich sandałów z początku XX. wieku” – dodaje Katarzyna, córka pani Marii. Wszyscy członkowie rodziny, przyjaciele, sąsiedzi i grono fanów, wspierają działania kolekcjonerki, kibicują jej i trzymają kciuki, by butów z każdym rokiem przybywało coraz więcej. Maria planuje stworzyć w przyszłości muzeum obuwia z duszą. Chciałaby je nazwać „Buty damskie i inne wszelakie”. Entuzjaści tej idei uważają, że to byłaby niemała gratka dla turystów z Polski i zagranicy – cały świat i całe życie zaklęte w butach. „Pokaż mi swoje obuwie, a powiem ci kim jesteś” – powiada Maria… Warto wspomnieć o tym, że pani Maria ma stosunkowo mało torebek, co wydaje się nieco paradoksalne, bo w końcu buty dobiera się do torebki. Nasza bohaterka kupuje torebki na stronie http://www.etui-vintage.pl/, ponieważ ważna jest dla niej w tym przypadku jakość i solidność wykonania przy jednoczesnym modnym i eleganckim wyglądzie.

Komentarze wyłączone.